trudno zapomnieć to co było najpiękniesze..


 


ostatnio skłoniły mnie do refleksji intencje mszalne.
po śmierci kogoś bliscy przez cały miesiąc codziennie chodzą na msze gregoriańską za tą osobę.  w rocznice bądź miesięcznice są czytane intencje. ale przecież każdy człowiek przychodzi do kościoła w swojej własnej intencji, i że tak powiem "ma to gdzieś" kogo ksiądz wymówi. człowiek przychodzi do kościoła modląc się np. o zdrowie swojej babci.
uważam jednak, że troche bezsensu jest wykupywanie intencji dla zmarłych. bo owszem przyjdzie pare osób z rodziny, ale nikt więcej. każdy człowiek ma swoją intencję we mszy.
skłoniło również to, że Bóg powiedział, że wszyscy ludzie są równi!
biedacy i bogacze, prości ludzie i ludzie z manierami, panienki "lekkich" obyczajów i kobiety, więźniowie i mężczyźni, policjanci i mordercy etc.
spójrzcie.. jeżeli rodzina osoby, która umarła zamówi intencje mszalne to "niby" mu szybciej zostaną im odpuszczone grzechy. ale co z tymi, którzy nie mają nikogo! oni będą musieli "błąkać" się gdzieś po świecie i odpracowywach swoje grzechy, tu na ziemi ?! a co z mordercami, gwałcicielami.. Bóg powiedział, że oni są równi z każdym z nas więc im też będą tak łatwo odpuszczone grzechy?
/dziwne/niesprawiedliwe/


przepraszam jeżeli kogoś obraziłam tym co napisałam.
to tylko moje zdanie, nie musicie się z nim liczyć.

Name:

Komentarze:

18.01.2007, 23:35 :: 83.31.100.188
od-kiedy-go-kocham
wlasnie o to chodzi, ze milosc Boga do nas, ludzi jest dla nas niepojeta. i nie jest to niesprawiedliwe. taka wlasnie jest ta milosc.
tak a propos sprawiedliwosci byla jakas taka przypowiesc.. o synu marnotrawnym? czy wtedy gdy syn marnotrawny wrocil, to czy drugi syn nie zapytal ojca, czemu tak niesprawiedliwie postepuje? sprawdz, moze cos zle pamietam.

31.12.2006, 17:16 :: 195.242.233.58
kochac
Szczeliwego Nowego Roku:*:*:* i zajebistego Sylwka.

28.12.2006, 18:27 :: 195.242.233.58
kochac
najtrudniej zapomniec to, co bylo zle.

28.12.2006, 17:19 :: 158.75.212.219
Piotrek
bardzo dobrze powiedziane. czasami taki np. gwałciciel nie zaostanie ukarany, a taki morderca tak samo nie zostanie ukarany, a życia nikt nie przywróci tej osobie :( zgadzam sie z Tobą! ;**

28.12.2006, 12:31 :: 83.8.184.155
olusia1993
;(

27.12.2006, 09:31 :: 212.2.99.43
jaknigdydotad
hmm..interesujace?, ale jezeli na poczatku mszy sa powiedziane osoby, za ktore sie modlimy, to ja uwazam, ze to cala msza jest im przeznaczona, nie kazdy czlowiek przychodzi do kosciola zeby sie za kogos pomodlic, a wrecz bardzo niewielki procent ludzi..
a co do tego ,ze wszyscy sa rowni to owszem tak, ale jednak za swoje grzechy trzeba placic. wydaje mi sie, ze takiej starej, dobrej babuni nawet jezeli nikt nie bedzie sie za nia modli, grzechy zostana szybciej odpuszczone nizeli jakiemus mordercy, za ktorego modlic sie bedzie pol wiezienia:P..no nie koniecznie wiezienia, chociazby zwyklych ludzi..
to jesst moje zdanie..
pozdrawiam:*

26.12.2006, 13:36 :: 86.63.144.70
kasika
no w sumie racja chociaz nigdy sie nad tym nie zastanawialam:P

25.12.2006, 22:46 :: 83.23.224.221
dj-banan
a ja uwazam ze dobrze papisalas... kazdy idzie do kosciola dla siebie a nie dla kogos obcego... no bo to troce glupio modlic sie za osobe ktorej sie nie znalo.. ;*

25.12.2006, 21:44 :: 85.28.145.188
dogonic-marzenia
turdno zapomniec o wszytskim co dalo ci szczescie ;( .. a ja ci powiem tylko tyle ze mam Misia .. ale to jest tak jest daleko problemy jest blisko to inne i tak ;(

25.12.2006, 14:48 :: 213.158.196.65
h0ney
oj mój ewelutek;* ciesze sie ze jestem miedy nami teraz tak jak jest. Jak czytam te twoje notki t zawsze sie wzrusze.:):) pogadamy kiedys o tym wszystkim.;) kocham